Armeńscy jeńcy brutalnie bici i torturowani

„Nie ma usprawiedliwienia dla brutalnego i upokarzającego traktowania jeńców wojennych” – powiedział Hugh Williamson, dyrektor Human Rights Watch na Europę i Azję Środkową.

Przyzwolenie na tortury

Konflikt zbrojny między Armenią a Azerbejdżanem został oficjalnie zamknięty niespełna miesiąc temu. Kurz medialny zdaje się opadać, jednak o zbrodniach i przestępstwach, jakie w czasie tej wojny miały miejsce dowiadujemy się dopiero teraz. W związku z tym, Human Rights Watch raportuje o torturowaniu dziesiątek jeńców przez azerskich żołnierzy.

Rodziny, które przyglądały się torturom swoich bliskich

25 października Siergiej Martirosyan zobaczył materiał wideo przedstawiający ośmiu ormiańskich żołnierzy, którzy poddawani byli torturom przez azerbejdżańskich wojskowych. Unieruchomieni żołnierze leżeli na ziemi spokojnie, ale ich napastnicy kopali, ciągnęli i nadeptywali na nich. Następnie rzucali w nich ostrym metalowym prętem. W pewnym momencie kamera zatrzymała się na twarzy jednego z żołnierzy. Młody Ormianin powtarzał, jęcząc po rosyjsku: “Powiem o tym wszystkim”. Widać na filmie, że azerbejdżańscy żołnierze kopią go jeszcze siedem razy. Żołnierzem tym był syn Siergieja Martirosyan, Michael. Ojciec natychmiast rozpoznał syna. W wyniku jego interwencji żołnierz trafił do szpitala dla jeńców i nie był dłużej poddawany torturom. Reportaż o tej sprawie dostępny jest na oficjalnej stronie HRW.

Zmowa milczenia przerwana

Podczas trwania konfliktu zbrojnego w górskim Karabachu po sieci krążyło kilkadziesiąt filmów dokumentujących torturowanie żołnierzy armeńskich. Materiały ukazują, że jeńcy byli z brutalnie traktowani. Sprawcy tych czynów publikowali materiały nie dbając o ukrycie swojej tożsamości. Filmy ukazywały twarze sprawców, jednak ginęły szybko z sieci. W związku z tą sprawą, sprawiedliwości domagają się rodziny żołnierzy, którzy wrócili z wojny z nieodwracalnymi skutkami tortur. Co istotne, wnioski i oskarżenia trafiły już do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Sprawę relacjonuje również Arman Tatoyan, rzecznik praw obywatelskich Armenii.

Milczenie Azarów

W dniu 27 listopada ETPC (Europejski Trybunał Praw Człowieka) zażądał informacji od władz Azerbejdżanu w sprawie miejsca pobytu pięciu jeńców, po których ślad zaginął. Azerbejdżan nie udzielił jednak odpowiedzi w tej sprawie. Trwają protesty armeńskiej ludności wzywającej o sprawiedliwość i uwolnienie wszystkich więźniów.

Zobacz także: BIAŁORUŚ WOJNA? PUTIN OBIECUJE POMOC Łukaszence.Wojska skierowane do Grodna.

Total
1
Udostępnień