Co się dzieje z rządem? Kolejny pozew o astronomiczne odszkodowanie związany z branżą górniczą

Minister Sasin i premier Morawiecki nie mają dobrej passy. Kolejny pozew składa tym razem australijska firma, która twierdzi, że rząd nie dotrzymał warunków umowy.

Podobnie jak spór o kopalnię w Turowie, ten też nie trwa od wczoraj. Australijczycy stracili nadzieje na polubowne załatwienie problemu i zdecydowali się złożyć pozew w postępowaniu arbitrażowym, z tytułu BIT (dwustronnej umowy inwestycyjnej) Minister aktywów państwowych nadzoruje te aktywa państwowe?

Spółka Prairie Mining Limited domaga się odszkodowania w wysokości 806 mln funtów, czyli około 4,2 mld zł.

Roszczenie odszkodowawcze przeciwko Polsce zostało złożone do trybunału. (…) Obejmuje wycenę wartości szkód i utraconych przez spółkę Prairie zysków związanych z kopalniami JKM i Dębieńsko, a także naliczone odsetki związane z ewentualnymi odszkodowaniami” – czytamy w komunikacie Prairie.

Australijczycy oskarżają polski rząd o blokowanie rozwoju należących do spółki kopalń Jan Karski i Dębieńsko. Wygląda na to, że podobnie jak w przypadku Turowa, ktoś zaniedbał rozmowy i możliwość polubownego porozumienia stron. Tylko że w tym przypadku propaganda rządowa nie będzie mogła zwalić na toczące sie wybory w Australii.

– Sprawa toczy się w szybkim tempie, a spółka złożyła już pozew w postępowaniu arbitrażowym, który zawierał wycenę szkód przygotowaną przez zewnętrznych ekspertów ds. wysokości roszczeń – wskazuje dyrektor generalny Prairie Ben Stoikovich.

Podobieństw do Turowa jest więcej. Szef Prairie Mining Limited też skarży się na trudną komunikację z polskim rządem. Premier Morawiecki jest dość zajęty, musi tłumaczyć na czym polega Nowy Ład, dlaczego Czesi nie wycofali pozwu w sprawie Turowa, który mieli wycofać, oraz dba o dobre terminy wyborów uzupełniających w Rzeszowie. Minister Sasin też nie ma chwili wolnego pomiędzy spotkaniami z reprezentacją w koszykarzy, powoływaniem kolejnych zespołów negocjacyjnych w Turowie i walką o stołki w PKO BP. Ewentualne odszkodowania zasądzone przez międzynarodowe sądy zapłacą podatnicy.

To już kolejny przypadek konfliktu dotyczącego branży górniczej, po sporze KGHM z kanadyjską spółką Copper o koncesję oraz kopalni Turów ze społecznością lokalną. Wszystkie podmioty powinny być traktowane na równych zasadach, czy są one prywatne, czy publiczne, krajowe, czy zagraniczne – skomentował Janusz Steinhoff były minister gospodarki.

Total
0
Udostępnień