Drożyzna wszędzie. 5% inflacji? Jeszcze rok rządów PiS, a będziemy marzyć o tak niskiej… – Giertych

Tylko dwa kraje Unii Europejskiej borykają się z tak wysoką inflacją. To dwa kraje, które w zjednoczonej Europie mają problemy z praworządnością.

Polski rząd uruchomiając programy socjalne, na które nie miał pieniędzy w kasie, spowodował impuls inflacyjny, który trwa już zbyt długo. To niezmienna zasada ekonomi, znana każdemu studentowi pierwszego semestru. Nie rozdaje się pieniędzy, które trzeba pożyczyć. W efekcie a te same pieniądze nie kupimy już planowanego od dawna zakupu, bo właśnie zjadł go ukryty podatek jakim jest inflacja.

Ceny w kwietniu w Polsce wzrosły o 5,1 procent rok do roku. Wzrost ten jest najwyższy od prawie 20 lat. W czerwcu 2001 inflacja HICP, którą posługuje się Eurostat, wynosiła 6,1 proc., w lipcu 2001 – 5 proc.

Inflacja w kwietniu

Zdaniem Romana Giertycha to dopiero początek wzrostu cen. Wielu ekonomistów patrząc na to co robi nasz rząd podziela to zdanie. W nowym planie zwanym Nowym Ładem nie ma niczego co wskazywałoby na ograniczanie inflacji. Coraz częściej czytając kolejne dane, można odnieść wrażenie, że nikt już tego nie kontroluje. Czy roman Giertych ma rację, oby nie bo wejście w hiperinflacje jest bardzo łatwe, ale wyjście z niej bardzo trudne. Przekonaliśmy się o tym w latach osiemdziesiątych.

Total
66
Udostępnień