Jerzy Kryszak rozjechał walcem Pietrzaka u Wojewódzkiego!

Z lewej; Jerzy Kryszak, aut. Ja Fryta ze Strzegomia. Z prawej; Jan Pietrzak, aut. Ja Fryta ze Strzegomia

Jerzy Kryszak rozjechał walcem aparatczyka “dobrej zmiany” Jana Pietrzaka w podcaście Onetu “WojewódzkiKędzierski”.

TVP wyemitowała w Poniedziałek Wielkanocny benefis Jana Pietrzaka. Podczas koncertu “Rewia Gwiazd: Jan Pietrzak” wystąpili m.in. Krystyna Prońko, Andrzej Rybiński, Danuta Błażejczyk, Laura Samojłowicz i Marek Kaliszuk. Wydarzenie, które poprowadzili Katarzyna Cichopek oraz Aleksander Sikora, sprowokowało Kubę Wojewódzkiego do zapytania Jerzego Kryszaka, co sądzi o obecnej karierze Jana Pietrzaka i jego występach w TVP. Gość nie szczędził gorzkich słów, mówiąc o koledze po fachu.

– Jana straciłem z oczu jeszcze parę lat temu. Myślałem, że może wyjechał do Stanów i tam teraz jeździ i śpiewa tę samą piosenkę co przed laty. Nie wiedziałem, że aktualnie przebywa na scenie. Widziałem go w Opolu, jak była pusta widownia – skomentował Kryszak.

Kuba Wojewódzki kontynuował wątek i zapytał gościa, czy ten analizował “fenomen trwania Jana Pietrzaka w tej rzeczywistości”.

Nie analizowałem i chyba nie będę analizował. Pietrzak świetnie się sprawdził w latach 80. – trafił w to, co ludzie chcieli usłyszeć. On zawsze opowiadał żarty z rosyjskich przywódców, u niego byli Gomułka, Cyrankiewicz. Ludzkość się zawsze z tego śmiała, z tych komunistycznych żartów. On to trzymał tak długo, jak tylko się dało. Żelazny repertuar. Widz też chyba przychodził ten sam na tego samego Pietrzaka – odpowiedział.

Ale jak był wyczulony na autokratów, na antydemokratów, na takich neobarbarzyńców, to dlaczego dziś jest po ich stronie? – zapytał Wojewódzki.

To jakbyś zapytał mnie, co się stało z Marcinem Wolskim, tak? Nie jestem w stanie odpowiedzieć, czy to chłopcy zachowują się tak jak korek na pełnym morzu, czyli że zawsze ten korek będzie na szczycie, nawet jak będzie na tej piance i jeszcze wyżej… Pewnie jest takie zachowanie. Lepiej czujemy się pewnie, mówię teraz o nich, jeżeli jesteśmy z władzą, a nie pod władzą, mimo iż pozornie atakujemy – stwierdził Kryszak.

Exit mobile version