Ministerowi Ozdobie puściły nerwy na antenie TVN24, zaatakował sędziego z Iustitia

Trybunał Przyłębskiej pod przewodnictwem prokuratora Stanu Wojennego Sędziego Piotrowicza zdecydował, że stosowanie środków tymczasowych w sprawach dotyczących ustroju sądów nakładanych przez TSUE jest niezgodne z polską konstytucją. Do programu Tak Jest w TVN24 zaproszono ministra Hannę Gil-Piątek, oraz ministra Ozdobę, współpracownika ministra Ziobro. Goście mieli skomentować aktualną sytuację po postanowieniu Trybunału.

Według Trybunału Polska nie musi stosować się do środków zabezpieczających unijnego sądu, a co za tym idzie nie obowiązuje środek zabezpieczający w postaci zawieszenia działalności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Tu po oświadczeniu Zbigniewa Ziobry nazywanym konferencją prasową do postanowienia odniósł się sędzia rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Iustitia Bartłomiej Przymusiński. Za pozwoleniem prowadzącego program Andrzeja Morozowskiego zgodził się odpowiedzieć na pytanie ministra Ozdoby. To nie jest normalne spotykana sytuacja, ponieważ nigdy czynni sędziowie nie występują w żadnych programach razem z politykami.

Sędzia wyraził zgodę i przypomniał w szczegółach skąd wzięło się dzisiejsze postanowienie TSUE który mówi o tym, że Polska powinna natychmiastowo zawiesić przepisy dotyczące nieuznawanej przez Sąd Najwyższy Izby Dyscyplinarnej.

Dzisiejsza sprawa w TSUE dotyczy tak zwanej ustawy kagańcowej, o której mówiło sie że została przygotowana przez tak zwaną w mediach “KAKAO” – stwierdził sędzia

Ozdoba wybuchł na antenie TVN24

Minister Ozdoba wiedział że słowa sędziego skierowane są między innymi do niego. Nie usiedział spokojnie i wybuchł

Panie sędzio pan nosi togę i orzeka w imieniu rzeczpospolitej, to jest absolutnie bezczelne co Pan w tej chwili robi ….. podniesionym głosem pouczał minister. To, co pan w tej chwili robi to jest zabawa polityczna. Pan pomylił zawody – kontynuował

Morozowski próbował opanować sytuacje pomimo słowotoku ministra. W końcu udało się przekonać do zadania pytania, które przepisy z traktatu o funkcjonowaniu UE daje kompetencje TSUE do orzekania w sprawach wewnetrznych jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości. Sędzia próbował odpowiadać, ale szanse nie były równe, ponieważ występował na Skypie i Ozdoba co chwila mu przerywał.

Jakim prawem ten człowiek na sali rozpraw za chwile usiądzie i będzie sie bawił w politykę – grzmiał dalej

Ja tylko przywołuję sędziego do porządku

– przerywał skutecznie Ozdoba nie dając głosu sędziemu, który próbował tłumaczyć na czym polega dbanie UE o niezależność i niezawisłość sędziów w krajach członkowskich.

Zdaniem ministra sędziowie nie mogą się wypowiadać na tematy polityczne. Za takie tematy Ozdoba uznaje również występowanie w obronie niezawisłości sądów. Po burzliwej rozmowie z Sędzią, współracownik ministra Ziobry próbował udowadniać, że w Polsce nie ma problemu z praworządnością i nikt nie prześladuje żadnego sędziego. Bardzo domagał się podania choć jednego, takiego przykładu. Na nazwisko Tulei zareagował prześmiewczo. Prowadzący przypomniał, że dyscyplinowany jest sędzia, który ujawnił przestępstwo, jakie nastąpiło w czasie słynnych obrad w sali kolumnowej. Nie miał też moralnego kaca i wyrzutów sumienia z powodu, że w dzisiejszej rozprawie trybunału przewodniczył były prokurator Stanu Wojennego z czasów PRLu, wybrany do TK głosami Zjednoczonej Prawicy

Total
1
Udostępnień