Mocna zapowiedź Hołowni: “Stanowczo i konsekwentnie rozliczymy Rydzyka z niszczenia Rzeczpospolitej”

Zdruzgotany Szymon Hołownia opublikował wpisy w mediach społecznościowych, w których jasno przeciwstawia się słowom i działaniom Rydzyka. Ostro skomentował wczorajsze “towarzyskie spotkanie” kleru, polityków i wiernych oraz przede wszystkim słowa jakie padły z ich ust przy ołtarzu. “Biskupi od lat nie potrafią rozliczyć Rydzyka z niszczenia Kościoła, dlatego jako obywatel i lider ruchu politycznego zapowiadam: jeśli obywatele powierzą nam odpowiedzialność za państwo, stanowczo i konsekwentnie rozliczymy Rydzyka z niszczenia Rzeczpospolitej” – napisał na Twitterze Szymon Hołownia.

Urodziny Radia Maryja

Przypomnijmy, na urodzinach Radia Maryja pojawili się najważniejsi politycy m. in Ziobro i Błaszczak oraz cała śmietanka zwolenników popierających działania Rydzyka. Prezydent Duda też włączył się w tę “szlachetną” imprezę. Napisał list, który został odcztany na forum ustami kancelaryjnego ministra. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że na “zabawie” nie przestrzegano restrykcji. Nie utrzymano odpowiednich odstępów, a towarzystwo uznało w większości, że maseczki są niepotrzebne. To jednak żadna kontrowersja przy słowach jakie padły z ust dyrektora RM.

Rydzyk stwierdził, że trwa nagonka na kościoł, którą rozpętały “lewackie” media. Nazwał “współczesnym męczennikiem” kontrowersyjnego bp-a Janiaka, a w kontekście czynów pedofilskich uznał, że każdy grzeszy i ma prawo do tego by grzeszyć, wszak wszyscy jesteśmy grzesznikami. Problem w tym, że (dzięki Bogu) pedofilia to czyn surowo karany prawem – tu rozgrzeszenie w konfesjonale u kolegi nie pozwala na odstąpienie od kary nałożonej przez “Cezara”.

Przerażony Szymon Hołownia postanowił pokazać wyborcom, co czuje, gdy widzi teatr z udziałem najważniejszych ludzi w Państwie.

“Rydzyk (bo mówienie o nim per „Ojciec” to obelga dla ojców) urządził w sobotę w Toruniu imprezę liturgiczno – polityczną z okazji kolejnej rocznicy założenia Radia Maryja. Urządził ją – co wyraźnie wynika ze zdjęć – bezczelnie naginając przepisy, które milionom Polaków zabraniają w czasie pandemii spotkać się w gronie większym, niż 5 osób, a w kościołach wyznacza restrykcyjny limit frekwencji (1 os./15 m kw. przy 1,5 m odstępu). Co znamienne – w tej kpinie z prawa brali udział ministrowie rządu, który te zasady wprowadzał: Ziobro i Błaszczak. Rydzyk tą imprezą wymierzył policzek wszystkim Polakom, którzy musieli zamknąć swoje kina, teatry, siłownie, hotele. Którzy odchodzą z kwitkiem spod drzwi swoich kościołów. Którzy spędzą Boże Narodzenie bez najbliższych. Jemu wolno. On jest w Polsce ponad prawem. Bo z wiadrami wazeliny biegają do niego od lat politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Rydzyk w sobotę napluł w twarz polskim katolikom – zrobił z nich współodpowiedzialnych za brudne gierki niektórych biskupów i w jawny sposób przeciwstawił się papieżowi Franciszkowi, nazywając „męczennikiem” biskupa podejrzewanego o tuszowanie pedofilii, w którego sprawie papież kazał wszcząć dochodzenie. Napluł w twarz ofiarom księży – gwałcicieli dzieci, których wstrząsające wyznania ośmieszył, a zbrodnie, których się na nich dopuszczono – zbagatelizował („To ksiądz zgrzeszył? No zgrzeszył. A kto nie ma pokus? Niech się pokaże”). Napluł wszystkim obywatelom RP – bo dzięki patologicznemu żenieniu Kościoła z polityką, mógł pleść te brednie w obecności polskiego ministra sprawiedliwości. Pokazując przy tym dno moralne, które osiągnęła ta wycierająca sobie gębę co chwila „wartościami chrześcijańskimi” władza.

Z punktu widzenia katolika – to, co zrobił Rydzyk to „publiczne zgorszenie”. Wyszydzanie najsłabszych, nieposluszeństwo Kościołowi, romanse z władzą to wciąganie innych – nas wszystkich, wiernych – w bagno. Ja się w nie Rydzykowi wciągnąć nie dam. Jako obywatel i lider ruchu politycznego zapowiadam zaś: biskupi od lat nie potrafią rozliczyć Rydzyka z niszczenia Kościoła, ale jeśli obywatele powierzą nam odpowiedzialność za państwo – stanowczo i konsekwentnie rozliczymy Rydzyka z niszczenia naszej wspólnej Rzeczpospolitej. Z każdej otrzymanej od państwa złotówki dla swoich licznych biznesów. Z każdego upodlającego ludzi słowa. Przerwany zostanie raz na zawsze chory układ między nim i jemu podobnymi, a instytucjami polskiego państwa. Ministra nigdy nie będzie się już u nas mylić z ministrantem. Sprawców gwałtów na dzieciach, niezależnie czy nosili sutanny, czy garnitury – Rzeczpospolita ścigać będzie bezwzględnie i skutecznie. Nie pozwolimy nikomu naśmiewać się z ich ofiar.

Dla dobra Rzeczpospolitej i dla dobra polskich katolików przeprowadzimy rozdział Kościoła od państwa, którym zajmie się specjalny pełnomocnik rządu w randze ministra. Tak, by nigdy więcej Polska nie była wciągana już w takie obrzydliwości, a Kościół instytucjonalny- jeśli kiedyś w końcu zechce – zyskał szansę odbudowania społecznego zaufania. Które przez autoryzowanie udziałem licznych biskupów sytuacji takich, jak ta sobotnia, będzie teraz w jeszcze bardziej ekspresowym tempie tracił.”

Czytaj także: Rydzyk, Ziobro oraz Błaszczak łamią obostrzenia. Zawiadomienie do prokuratury na prokuratora generalnego. Urodziny Radia Maryja.

źródło: facebook.pl , twitter.com

Total
87
Udostępnień