Szymon Hołownia nie podzieli losu Petru, ale Macronem też nie będzie – Prof. Chwedoruk

Prof. Rafał Chwedoruk w w Porannej rozmowie w RM FM powiedział, że “Wybory może będą jesienią, ale nie tego roku”

Dużo uwago profesor poświęcił Solidarnej Polsce. Zwrócił uwagę, że jej lider Zbigniew „Ziobro walczy o polityczne przetrwanie” . „Formacja Zbigniewa Ziobry przybrała formułę niewielkiej, ale czystej ideowo partii, żeby w jakikolwiek sposób odróżnić się od PiS-u, ponieważ różnice między Solidarną Polską a Prawem i Sprawiedliwością wynikały raczej z personalnego konfliktu” – dodał politolog.

Scena polityczna jest trwale podzielona. PiS będzie miał trudniej.

Pandemia nie zmieniła w sympatiach wyborców czegoś w sposób rewolucyjny. Zmiany, w postaci lekkiego osłabienia obozu rządzącego i chaosu w głównym ugrupowaniu opozycyjnym, miały swoje źródła w innych niż pandemia kwestiach. Podziały w Polsce są bardzo utrwalone – wyjaśnił profesor. Wybory po pandemii będą dla obecnie rządzących znacznie trudniejsze niż te, które miały miejsce choćby w 2019 roku.

Wydarzenia drugiej połowy 2020 roku, np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji i piątka dla zwierząt, spowodowały lekkie zmiany w polskiej polityce – zaznaczył politolog, dodając: W elektoracie PiS większy odsetek niż wśród wyborców opozycji, stanowią tacy wyborcy, których łatwo zniechęcić. To w ich wypadku może oznaczać deklarację niestawienia się przy urnach. Wszystkie ostatnie lekcje przegrane przez opozycję jednocześnie pokazywały, że jej elektorat jest w większym stopniu zmobilizowany. 

Szymon Hołownia jako polityk nie podzieli losu Ryszarda Petru, ale Macronem też nie będzie

Szymon Hołownia balansuje pomiędzy przedstawianiem siebie jako polityka umiarkowanego pełniącego funkcję centrum a zażartą walką o najtwardszy segment wyborców opozycji, który jest bardzo silnie motywowany krytycznym przekazem PiS, co na dłuższą metę będzie bardzo trudne do utrzymania – twierdzi profesor

Jeśli przyjrzymy się uważnie wynikowi Szymona Hołowni temu, kto i gdzie na niego głosował , to mimo wszystko nie jest to do końca polski Macron, albowiem Macron we Francji sam wywodząc się z partii socjalistycznej, odchodząc z niej zabrał istotną część elektoratu miejsko-inteligenckiego, a jednocześnie pozyskał dużą część głosów zamożnych wyborców prawicowych. Nasze podziały jeżeli chodzi o tą główną os są trwałe i w pewnym momencie Szymon Hołownia będzie musiał coś wybrać. Ta struktura zdecydowanie pokazuje, że jest mu bliżej do głównego nurtu liberalnej opozycji i naj jej koszt przede wszystkim egzystuje.– dodaje profesor Chwedoruk

Total
6
Udostępnień