UE: Zamach na wolność słowa. Próby uciszenia krytycznych wobec rządów mediów.

Parlament Europejski wydał dziś rezolucję potępiającą próby uciszenia wolnych mediów, oraz sprzeciwił się finansowania ze środków publicznych propagandy politycznej w mediach kontrolowanych przez rząd.

Media publiczne nie są w Polsce niezależne. Potwierdziły to niezależne międzynarodowe instytucje, które przy okazji wyborów prezydenckich oceniały ich niezależność. Instytucja, która powinna sprawować funkcję kontrolną czyli Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, praktycznie nie reaguje. Pierwszy raz nie były mierzone długości czasów jakie media poświęcały poszczególnym kandydatom w wyborach. Nie trudno było zauważyć faworyzowanie Andrzeja Dudy i robione ustawki.

To sprzeczne z zasadami Unii Europejskiej

Oglądając informacyjny kanał telewizji publicznej nie trzeba być ekspertem aby ocenić te informacje jako niepełne i czasem nawet fałszywe. Zdarzają się również ataki dziennikarzy na zaproszonych gości z partii opozycyjnych. Kuriozalnym był atak prowadzącej program, która usprawiedliwiała swoje zachowanie, jej zdaniem złym zachowaniem w jednej ze stacji komercyjnych w stosunku do posła partii rządzącej. Tylko co innego stacja komercyjna, a co innego stacja która finansowana jest ze środków publicznych i abonamentu wszystkich obywateli.

Niezależni dziennikarze odkrywają również różne nielegalne formy wspierania tak zwanych mediów narodowych z pieniędzy publicznych. Okopress donosiło, że z funduszu sprawiedliwości przeznaczonego dla ofiar przestępstw finansowanych jest kilka prywatnych szczecińskich wydawnictw.

Posłowie zwracają uwagę, że próby ograniczania wolności mediów i pluralizmu należy traktować jako poważne i systematyczne nadużywanie władzy, które jest sprzeczne z podstawowymi wartościami UE.

Ograniczenie wolności mediów, presja i przemoc wobec dziennikarzy w Polsce

Posłowie Parlametu Europejskiego wyrazili głębokie zaniepokojenie stanem wolności mediów w Unii Europejskiej. Potępiono “nękanie i wywieranie presji na dziennikarzy oraz przemoc wobec nich”

Głosami 553 europosłów, przy 54 przeciwnych i 89 wstrzymujących się podjęto rezolucję w której wyrażono niepokój o stan mediów publicznych niektórych krajach Unii Europejskiej, gdzie stały się one przykładem “propagandy prorządowej”. Posłowie podkreślają, że wolność, pluralizm, niezależność mediów i bezpieczeństwo dziennikarzy stanowią kluczowe elementy prawa do wolności wypowiedzi i informacji oraz są podstawą demokratycznego funkcjonowania Unii Europejskiej.

Europosłowie wezwali Komisję Europejską by w ramach mechanizmu oceny praworządności zwróciła również uwagę na ograniczanie wolności mediów w tych krajach

– Dziś jesteśmy świadkami ograniczania demokracji i przejmowania władzy przez kłamstwa. Nie ma wolności bez niezależności mediów, nie ma demokracji bez pluralizmu mediów. Media powinny służyć prawdzie, a nie kłamstwom. Powinny służyć wyborcom, a nie rządzącym, powinny sprawdzać działania władzy. Media powinny chronić demokrację, ale media mogą ją również zabijać. Dlatego nie mogą nikomu służyć, muszą być niezależne – powiedziała europosłanka sprawozdawca projektu rezolucji Magdalena Adamowicz.

Źródło Parlament Europejski

Total
1
Udostępnień